Japońskie pismo

Japońskie pismo to temat, który można określić dla wszystkich nieznanym i absolutnie nie ma się czemu dziwić. Niemniej jednak jest to temat, przy którym warto się zatrzymać. Krótko mówiąc, czy wiesz, że istnieją 4 różne style pisania?

Jak to rozumieć?

Nie ulega wątpliwości, że mowa o sprawie, w przypadku której nietrudno o konsternację. Z drugiej strony najważniejsze są fakty i to do faktów się teraz odniesiemy.

Jak się pisze w Japonii?

Na początek weźmiemy pod uwagę Rōmaji. Rōmaji w dosłownym tłumaczeniu oznacza znaki rzymskie. Przechodząc od razu do szczegółów, możemy mówić o zapisie transkrypcyjnym języka japońskiego za pomocą alfabetu łacińskiego. Ciekawe jest też to, że nie ma jednego powszechnie obowiązującego systemu zapisu. Wśród dostępnych możliwości mamy choćby transkrypcję Hepburna (najbardziej zgodna z angielską fonetyką, powszechnie stosowana) czy kunrei-shiki (system między fonetycznym a etymologicznym).

Jeżeli słyszysz o kanji, dobrze wiedzieć, że są to znaki logograficzne pochodzenia chińskiego. Warte odnotowania jest też to, że większość kanji czytamy na dwa sposoby – chodzi o kun’yomi i on’yomi. Pierwsze rozwiązanie to czytanie rdzennie japońskie, a drugie to czytanie sinojapońskie.

Teraz skoncentrujemy się na dwóch rozwiązaniach – katakanie i hiraganie. Katakana i hiragana to japońskie systemy pisma sylabicznego kana. Każdemu znakowi hiragany odpowiada znak katakany i odwrotnie.

Trudniej niż może się wydawać?

Co teraz sądzisz o japońskim piśmie? Japońskie pisma z samego wyglądu wydaje się bardzo trudne, a kiedy spojrzy się na szczegóły, jest pewnie jeszcze gorzej. Niemniej jednak pamiętajmy o tym, że wszystkiego można się nauczyć – najważniejsze jest zawzięcie.